Terapia manualna Kędzierzyn Koźle

Gabinet Terapii Manualnej i Rehabilitacji

Błahe urazy - poważne następstwa.


Nasz narząd ruchu posiada w całym swym asortymencie stawów i mięśni pewne szczególne indywidua, które z racji na pełnioną rolę można by nazwać szarymi eminencjami, swoistą grupą trzymającą władzę. Tym co daje im tą władzę jest centralny układ nerwowy czyli mózg i rdzeń kręgowy. To te ostatnie poprzez cały system odruchów zawiadujących funkcją ruchową naszego ciała, nadają niektórym stawom i mięśniom rolę porównywalną do resorów, amortyzatorów, stabilizatorów, regulatorów i bezpieczników. Wspomniane stawy i mięśnie noszą nazwę struktur reakcyjno-wyrównawczych. Gdy w ich funkcjonowaniu coś się zacina, najczęściej „sypie” się funkcja kontrolowanej przez nie okolicy ciała. Przeciążenia i następcze zaburzenia struktur reakcyjno-wyrównawczych, dokonują się na wiele sposobów, w niniejszym natomiast spotkaniu omówimy tylko wpływ urazów na owe szare eminencje. Gdy struktura reakcyjno-wyrównawcza zostaje dotknięta urazem to w mniejszym lub większym stopniu ogranicza swoją funkcję. Konsekwencjami tego są zmiany odruchowe w napięciu spoczynkowym i długości okolicznych mięśni, to zaś zmienia spoczynkowe ustawienia stawów, co prowadzi z kolei do niekorzystnych zmian ich momentów obrotowych i momentów bezwładności, co w końcu doprowadza do wszelkich przeciążeń, pęknięć, naciągnięć, zerwań i zmęczeniowych złamań. Najczęstszą postacią utraty funkcji naszej szarej eminencji jest jej zablokowanie, a najskuteczniejszym sposobem przywrócenia jej funkcji jest jej rozruszanie. Poniżej podam przykłady najczęściej spotykanych w praktyce urazów struktur reakcyjno-wyrównawczych.
- Skręcenie stawu skokowego- przeważnie zablokowaniu ulega cała grupa stawów stopy oraz połączenie piszczeli i strzałki, konsekwencje to nawykowe skręcenia stawu skokowego a czasami przeciążenie kolana, miednicy, bóle kręgosłupa, wypadnięcia dysków.
- Blok stawu krzyżowo-biodrowego po upadku na pośladek – konsekwencje to dolegliwości kręgosłupa pojawiające się na różnych wysokościach, najsilniejsze w odcinku lędźwiowym.
- Bloki kręgów na pograniczu odcinka szyjnego i piersiowego, najczęściej wskutek upadków, urazów głowy i wypadków komunikacyjnych – następstwami są bóle szyi, głowy, barków, z czasem rozchodzące się w dół kręgosłupa lub na kończyny górne
- Blok stawu barkowo-obojczykowego najczęściej w wyniku upadku na bark (przypadki występujące nagminnie a bardzo rzadko rozpoznawane!) - konsekwencje to bóle barku, (czasem bardzo silne), także bóle okolicy między łopatkowej i kręgosłupa piersiowego, niekiedy też szyjnego, z czasem mogą się pojawiać bóle i drętwienia w kończynach górnych. Wszystkie wyżej wymienione stany wymagają odpowiednich działań terapeutycznych zmierzających do usunięcia zaistniałych bloków i ich konsekwencji. Liczenie na to, że „samo przejdzie” powoduje szerzenie się kolejnych następstw urazu, które rzadko kojarzymy z prawdziwym czynnikiem wywołującym, którym był uraz. Świadomość istnienia zablokowań pourazowych i umiejętność ich odblokowania zaoszczędziłaby wielu chorym długotrwałej i często nieskutecznej rehabilitacji.


Co to są "korzonki" ?


„Korzonki” albo raczej „zapalenie korzonków” to najczęstsze nieporozumienie w kwestii bólów kręgosłupa. Rozpoznania tego nagminnie się nadużywa. Faktycznie zapalenie tzw. korzonków to choroba niezwykle rzadka. Rozpoznanie takie pada średnio raz na rok. Owe „korzonki”, których dotyczyć ma zapalenie, w anatomii człowieka to ten odcinek dróg nerwowych, który przebiega wewnątrz kręgosłupa pomiędzy rdzeniem a wyjściem nerwu poza kręgosłup.
Prawdziwe zapalenie korzeni nerwowych – owo rzadkie według mnie schorzenie - zachodzi zazwyczaj wtedy gdy na istniejące uprzednio mikrouszkoszkodzenie korzenia (najczęściej mechaniczne lub toksyczne) nałoży się wyziębienie pleców w tejże okolicy. Objawami choroby są dość silne bóle, przeważnie nie ograniczające ruchomości tułowia, nie reagujące pogorszeniem ani poprawą na ćwiczenia tułowia ani na zabiegi manualne, natomiast żywo reagujące na zmiany temperatury i wyraźnie poprawiające się pod wpływem leków przeciwzapalnych. Dla mnie potwierdzeniem rozpoznania, oprócz braku reakcji na zabieg manualny, jest występowanie na skórze w okolicy chorego korzenia specyficznych jasnych plam, które wykazują w centralnej części brak czucia a na obwodzie nadmierną wrażliwość na bodziec.
Oprócz opisanego wyżej prawdziwego zapalenia korzeni nerwowych chorobą, która stosunkowo często tychże korzeni dotyczy jest ich mechaniczny ucisk. Objawy ucisku to zaburzenia czucia w określonych strefach, ubytki siły w określonych mięśniach a czasami także świdrujące bóle układające się w pobliżu nerwu. Ale uwaga – dolegliwości związane z uciskiem nie są odczuwane w okolicy kręgosłupa lecz w kończynach i tylko nasilają się podczas określonych ruchów kręgosłupa.
Natomiast dolegliwości potocznie nazywane „zapaleniem korzonków” czy krótko „korzonkami” odczuwane są w kręgosłupie i jego bezpośrednim sąsiedztwie. Bóle te powstają nie w korzeniach nerwowych, lecz w mięśniach, więzadłach i stawach kręgosłupa. Nie są one też efektem zapalenia, ale przejawem patologicznego zmniejszenia lub – rzadziej - zwiększenia zakresu ruchu kręgów. Mamy tu więc do czynienia z tak zwanymi zablokowaniami i nad ruchomościami kręgów a właściwie połączeń międzykręgowych.


Krok ku zdrowiu

 

W medycynie chińskiej funkcjonuje takie powiedzenie: człowiek rodzi się delikatny i miękki a umiera twardy i sztywny, czyli to co miękkie i elastyczne dąży ku życiu a to co sztywne i twarde dąży ku śmierci. Sposobów na dążenie ku śmierci jest mnóstwo, każdy z nas zna co najmniej kilka niezawodnych. Nie będziemy wobec tego powielać truizmów. Tematem o wiele ciekawszym, choć faktycznie dużo mniej popularnym jest dążenie ku życiu, czyli praktykowanie metod służących temu by jak najdłużej pozostać wśród żywych, zdrowych i sprawnych nieinaczej. Tak więc skoro naszą przepustką do żwawego życia bez bólu jest elastyczność należy określić co się na nią składa, jak i dlaczego jej ubywa oraz jakie są sposoby na jej utrzymanie czy wręcz powiększenie. Warunkiem podstawowym jest posiadanie pełnego zakresu ruchu w stawach – bez tego, przysłowiowo, „ani rusz”. Ale tym, co najistotniejsze i co zdecydowanie najczęściej decyduje o tym czy cierpimy czy nie, są możliwości rozciągnięcia się mięśni zaangażowanych w utrzymanie pionowej (tj. nie tylko stojącej ale i siedzącej) postawy ciała. Na podstawie mojego doświadczenia zaliczam do nich, w kolejności od najważniejszych :
- mięśnie przykręgosłupowe oraz łączące kręgosłup z czaszką i z miednicą
- mięśnie wewnętrzne miednicy, pośladków i ud
- mięśnie obręczy barkowej ( połączenie tułowia i szyi z ramionami)
- mięśnie oddechowe
- mięśnie brzucha – u otyłych i dużo siedzących często nadmiernie sflaczałe
 
Ważne jest by wiedzieć, że wszystkie wyżej wymienione grupy mięśni są od siebie zależne i nigdy nie pracują w izolacji, lecz w łańcuchach (np. podczas maksymalnego skłonu do przodu wszystkie mięśnie od palców stóp począwszy, poprzez tylne mięśnie łydek, ud, pośladków, pleców, szyi, aż po mięśnie czoła i oczodołów zachowują się jak jeden długi mięsień). Zatem istotne jest by elastyczność poszczególnych mięśni zachowywała odpowiednie proporcje, tzn. żeby żadne z ogniw takiego mięśniowego łańcucha nie odstawało zbytnio stopniem swojej elastyczności od pozostałych – by nie było zbyt sztywne ani zbyt rozciągliwe. Za przykład może tu posłużyć współwystępowanie znacznej elastyczności szyi przy sztywnym kręgosłupie piersiowym, co prowadzi do przedwczesnego zużycia kręgosłupa szyjnego (dyskopatie i zwyrodnienia). Innym przykładem może być nadmierna ruchomość pojedynczego segmentu kręgosłupa lędźwiowego (segment to dwa sąsiednie kręgi i łączący je dysk), co objawia się bolesnością podczas wstawania z krzesła po dłuższym siedzeniu lub z łóżka po dłuższym leżeniu. Powyższe sytuacje wymagają leczenia polegającego na uruchomieniu tych odcinków czy segmentów kręgosłupa, które są zablokowane lub za mało ruchome. Proporcje muszą być również zachowane pomiędzy rozciągnięciem prawej i lewej połowy ciała. Asymetria w pracy kręgosłupa – często zachodząca jednocześnie na wielu jego „piętrach” – powoduje, że po pierwsze rozkład ciężaru ciała zachodzi nierównomiernie między prawą a lewą stroną poszczególnych kręgów i dysków, po drugie powoduje, że stawy i dyski pracują po asymetrycznych trajektoriach. Proces taki prowadzi do zniszczeń łuków kręgów oraz pierścieni dysków międzykręgowych i jest wiodącą przyczyną tzw. kręgozmyków i wypadnięć dysków. Kolejnym ważnym faktem jest to, że mięśnie najczęściej ulegają osłabieniu odruchowo. Odruchowy zanik mięśni powstaje albo gdy dochodzi do ograniczenia zakresu ruchu stawu, którym one poruszają albo w wyniku skrócenia innych mięśni, z którymi one współpracują. Przykładem może być osłabienie i zanik mięśni pośladkowych wskutek zwyrodnienia biodra a dla drugiej sytuacji osłabienie mięśni brzucha w wyniku skrócenia mięśni prostowników kręgosłupa lędźwiowego. Po przywróceniu prawidłowego ruchu danego stawu lub po rozciągnięciu mięśni skróconych, wzmocnienie osłabionego mięśnia następuje samoistnie. Stąd zasada, że ważniejsze jest rozciągnięcie mięśni skróconych niż wzmacnianie osłabionych – zwłaszcza, że te odruchowo osłabione są oporne na ćwiczenia wzmacniające – doświadczają tego najczęściej pacjenci w czasie rehabilitacji po urazach kolana, kiedy to nie potrafią odbudować masy mięśnia czworogłowego uda dopóki nie odzyskają pełnego wyprostu kolana i ustąpienia przykurczu mięśni zginaczy kolana. Ponadto, stosowanie ćwiczeń wzmacniających na mięśnie skrócone (a może się to zdarzyć gdy stosujemy wzmacnianie niejako „na ślepo”), powiększa ich skrócenie i nasila dolegliwości. Jeśli zaś chodzi o rozciąganie stawów to zaczynamy od tego kierunku, który zanika jako pierwszy. Np. dla kręgosłupa są to rotacja i skłon boczny, dla biodra skręt do wewnątrz i wyprost , dla barku skręt na zewnątrz i odwiedzenie. Z powyższych rozważań wynikają cechy zalecanej przeze mnie gimnastyki uelastyczniającej – kroku ku życiu.


Pinoterapia


Pinoterapia to uniwersalna i niezwykle skuteczna metoda leczenia odruchowego (refleksologicznego). Zasada  opiera się na mało znanym fakcie, że organizm ssaków posiada możliwości samoleczenia większości chorób drogą wzbudzania odruchów i odczynów regulacyjnych z pól receptorowych rozmieszczonych w tkance łącznej, w szczególności zaś w skórze.

Rozkład tych pól jest indywidualny dla każdego organizmu z całym jego zestawem chorób i zaburzeń. Można powiedzieć, że w indywidualnej mapie pól receptorowych zawiera się cała przyczynowo - skutkowa logika choroby.

Fenomenalne jest zaś to, że nie musimy wcale znać tej logiki, gdyż najlepiej i tak zna ją sam organizm. My – terapeuci i pacjenci- musimy umieć „sczytywać” z powłok ciała podpowiedzi i sugestie chorego organizmu, następnie umiejętnie uruchamiać już gotowe do pracy odruchy samoregulacyjne, a potem tylko obserwować geniusz natury...

Choroby, które ustępowały lub wyhamowywały swój rozwój w wyniku stosowanych zabiegów pinoterapii:
- większość chorób narządu ruchu (poza deformacjami pourazowymi i zwyrodnieniowymi )
- choroby reumatoidalne poza ZZSK
- mono - i polineuropatie
- niedowłady i porażenia po udarach mózgu
- zawroty głowy (100% skuteczności)
- bóle głowy, w tym migreny prawdziwej
- stwardnienia rozsiane (wyraźnie zmniejsza niedowłady i zaburzenia czuć)
- przewlekła niewydolność oddechowa
- przewlekła niewydolność krążenia
- obrzęki poza utrwaloną słoniowacizną limfatyczną
- zespoły pozakrzepowe
- miażdżyca kończyn dolnych
- rewitalizacja blizn pozawałowych serca
- choroba wrzodowa żołądka i dwunatnicy
- choroby refluksowe w tym przepuklina wślizgowa żołądka
- marskość wątroby
- zapalenia wirusowe wątroby
- zespół jelita drażliwego
- wrzodziejące zapalenie jelita grubego
- niektóre nowotwory złośliwe i inne.




Kliknij, aby edytować treść

Zablokowanie stawów - co to znaczy ?


Zjawisko występujące w narządzie ruchu każdego człowieka – od kołyski aż po łoże śmierci.
Chodzi o tak zwane zablokowania stawów – zjawisko, choć powołane do tego by chronić nasz organizm przed uszkodzeniami, to jednakowoż często stające się źródłem naszego cierpienia. Zablokowania pojawiają się z kilku powodów:
1. Jako stany prawidłowe – na przykład u płodów i noworodków występuje odruchowe ograniczenie ruchu kręgów i bioder w kierunku wyprostu - po to by zapewnić tzw pozycję embrionalną, która będąc formą dobroczynnego przykurczu chroni malutkiego człowieka przed urazami (wyobraźcie sobie Państwo co działoby się z szyją noworodka gdyby nie miała obronnego przykurczu – podczas ponoszenia dziecka z pozycji poziomej do pionowej głowa stanowiąca ok ¼ ciężaru ciała byłaby nie do utrzymania przez słabe mięśnie i wprost spadałaby na plecy! - uszkodzenia kręgosłupa szyjnego gwarantowane). Innym przykładem jest blokowanie się kręgosłupa u „chylących sie ku ziemi” starców – gdyby nie odruchowo wytwarzana sztywność kręgosłupa (głównie piersiowego) to typowa w tym wieku przewaga siły tzw. mięśni zginaczy nad tzw. prostownikami zwinęłaby takie osoby dosłownie w kłębek.
2. Jako stany przystosowawcze – u sportowców, pracowników fizycznych czyli ludzi wykonujących nawykowo określone ruchy, przeważnie przeprowadzane asymetrycznie i w skrajnych położeniach stawów, a także u osób długotrwale siedzących pojawiają zablokowania mające na celu zwiększenie stabilizacji w tych okolicach ciała gdzie jest ona potrzebna (np. kręgosłup piersiowy u siatkarzy i pływaków, odcinek lędźwiowy u siedzących).
3. Jako przejaw odruchowego samoleczenia – u chorych z chorobami wewnętrznymi bolesne blokowanie się określonych stawów powstaje drogą odruchową i jest próbą wymuszenia na nas różnych form bodźcowania bolesnej okolicy (poprzez masaż, gniecenie, drapanie, szczypanie, stawianie baniek, próby rozruszania, itp.), po to by drogą odruchową wspomóc tenże chory narząd, który wywołał ból. Przykładem tego zjawiska są bóle okolicy prawej łopatki przy kamicy żółciowej, a lewej łopatki przy chorobach trzustki i żołądka, bóle okolicy barku przy chorobach oskrzeli czy jelita grubego, rozsiane bóle mięśni i stawów w pierwszej fazie grypy. Zjawisko odruchowego leczenia chorób znane jest głównie z metod akupunktury, akupresury, masażu segmentarnego.
4. Jako stany alarmowe – gdy przeciążymy narząd ruchu nadmiernie ciężkimi lub nadmiernie długotrwałymi ruchami czy pozycjami pojawi się bolesne zablokowanie jednego lub kilku stawów. Wystąpi to po to by uniemożliwić kontynuację szkodliwych z punktu widzenia organizmu ruchów i postaw. W okresie wymuszonej bólem przerwy w szkodliwym procederze organizm naprawia powstałe uszkodzenia, po czym w przeciągu kilku dni dolegliwości znikają i możemy wracać do normalnego funkcjonowania. Stąd ważnym jest by nie zagłuszać powstałych dolegliwości środkami przeciwbólowymi po to by nadal wykonywać szkodliwą działalność. Naraża to na powiększanie się uszkodzenia, czasami skutki bywają nieodwracalne. W przypadku wszystkich bólów utrzymujących się powyżej 3 tygodni lub bólów na tyle silnych, że ograniczają najprostsze czynności życiowe sugerowałbym jednak kontakt ze specjalistą.
5.    Jako stany samounieruchomienia – gdy wskutek urazu dochodzi do uszkodzenia struktury tkanek (skręcenia, zwichnięcia, złamania, wypadnięcia dysków, itp.) organizm wytwarza coś na kształt unieruchomienia gipsowego - pojawiają się zablokowania okolicznych stawów, odruchowe skróty więzadeł i przykurcze mięśni ustawiające uszkodzoną okolicę w tzw. pozycji obronnej, która ogranicza możliwość dalszych zniszczeń. Reakcja bólowa znosi wszelką chęć poruszania chorą częścią ciała. Po wyleczeniu i wygojeniu urazu unieruchamiające zablokowania przeważnie odpuszczają, czasem trzeba jednak im pomóc stosowną rehabilitacją.
Długotrwałe lekceważenie praw natury polegające na konsekwentnym przeciążaniu organizmu nieodpowiednimi pracami, szkodliwymi pozycjami lub długotrwałym stresem prowadzi do utrwalania się zablokowań i powstawania chronicznych dolegliwości.
Poniżej podaję skrótowy spis dolegliwości, których przyczyną są zablokowania kręgosłupa, klatki piersiowej, miednicy i stawów kończyn oraz dolegliwości, które związane są z zablokowaniami stawów choć ich wyjściowe przyczyny bywają rozmaite.
Przy czym wymienię tu tylko te dolegliwości i choroby, które da się leczyć metodami medycyny manualnej.
 
W obrębie głowy:
- tzw. napięciowe bóle głowy
- spora część tzw. migren
- zawroty głowy związane z krążeniem w tętnicach kręgowych i szyjnych
- zawroty pochodzenia błędnikowego
- zawroty bez stwierdzonej w badaniach przyczyny (oporne na leczenie manualne są zawroty przy chorobie Parkinsona, rozsianej miażdżycy mózgu, stanach po udarach mózgu – dla tych stanów skutkuje metoda zwana klawiterapią/pinopresura)
- część szumów usznych
- część bólów uszu ( te których przyczyną nie jest zapalenie uszu)
- część bólów gardła i zatok (z tym zastrzeżeniem co przy uszach)
 
W obrębie szyi:
- bóle kręgosłupa szyjnego
- bóle krtani
-poczucie ucisku w okolicach krtani i tchawicy
- nawrotowe zapalenie migdałków
- zaburzenia przełykania
 
W obrębie klatki piersiowej:
- bóle kręgosłupa piersiowego
- ostre bóle międzyżebrowe  (tzw neuralgie międzyżebrowe)
- bóle w klatce imitujące dolegliwości serca
- bóle mostka
- astma oskrzelowa
- niektóre zaburzenia przełykania
 
W obrębie brzucha i lędźwi:
- bóle kręgosłupa lędźwiowego
- bóle promieniujące z lędźwi do kończyn dolnych (promieniowanie nie oznacza jeszcze, że istnieje ucisk na nerwy)
- refluksy: żołądkowo-przełykowy, dwunastniczo-żołądkowy,
- kolki jelitowe
- zespół jelita drażliwego
- bóle odczuwane w okolicy nerek (w tym niektóre kolki nerkowe)
 
W obrębie miednicy:
- bóle kości krzyżowej
- bóle kości ogonowej
- bóle pachwin
- bóle pośladków
- bóle odczuwane w biodrach
- tzw. zespól bólowy miednicy mniejszej
- bóle przydatków
 
W obrębie kończyn górnych:
- bóle barków
- zamrożenie barku
- bóle łokci (zwłaszcza tzw łokieć tenisisty i łokieć golfisty)
- bóle ramion i przedramion
- bóle nadgarstka i ręki
- zespól cieśni nadgarstka
- drętwienia w obrębie kończyn górnych
 
W obrębie kończyn dolnych:
- bóle ud
- bóle łydek (często mylnie oskarża się o nie żylaki i miażdżycę)
- tzw rwy kulszowe
- bóle i przeciążeniowe zapalenia ścięgien Achillesa
- bóle stóp ( w tym te współwystępujące z tzw halluksami)
- bóle zwane „ostrogą piętową”

- bóle kolan zwłaszcza te podejrzane o uszkodzenie łąkotki, chondromalacje rzepki lub kłykci

Lokalizacja

ul. Stalmacha 10

47-220 Kędzierzyn-Koźle

E-mail

gabinetpawlaczyk@wp.pl

Telefon

+48  512 749 375   Bartosz

+48  505 982 097   Artur